Gospodarstwo Ekoturystyczne Zielona DolinaKuryły koło Sokółki - Iwona i Eugeniusz Wiśniewscy

region

dojazd

 

 

INNE ...

 

W KURYŁACH (Iwonie i Eugeniuszowi Wiśniewskim)

 

Bocianie gniazdo jak drogowskaz

Zaprasza nas w lipową ścieżkę

Żwir chrzęści cicho po butami

Wchodzimy w zadrzewioną przestrzeń                                          

 

W zieleni dom prastare gniazdo

Co ocalało z czasów wrogich

I dumnie trwa by chronić wspomnień

Milczenia ścian wierności progów

 

Czas tu zapomniał że ma mijać

I wszystko trwa tak jak przed laty

Tylko brąz pokrył ściany domu

Smagane deszczem śniegiem wiatrem

 

Te same ptaki wierne gniazdom

Kamienie milcząc domu strzegą

Strzeliste malwy pod oknami

I zapatrzone w niebo drzewa

 

Na stole bieżnik szydełkowy

Co ciepło czyichś rąk pamięta

Uroku pełne dawne meble

W kolorze sepii stare zdjęcia

 

Tu wszystko wokół jest poezją

Nie zapisanym jeszcze wierszem

Modlitwą wędrujących cieni

Dawną litanią słów najpierwszych

 

Tu wszystko wokół jest pamięcią

Utkaną z nici prostych wzruszeń

Dom odwzajemnia ludziom miłość

Bo tak jak oni też ma duszę

 

Kolejny dzień na skraju stanął

Na szybach drżące liści cienie

W ramionach nocy usną drzewa

Słońce układa się w zieleni

 

Jak dobrze tu lecz wracać trzeba

W świat rozpędzony w mroczną przestrzeń

W naszą niepewność w niepokoje

Do miejsc gdzie braknie już powietrza.

 

Leonarda Szubzda

<<< POWRÓT

www.ron.pl